Komunikat Przewodniczącego Komisji Episkopatu Polski ds. Misji, bp. Jana Piotrowskiego na XXIII Ogólnopolski Tydzień św. Krzysztofa 24-31 lipca 2022

  1. Czcigodni Bracia w kapłaństwie! Osoby życia konsekrowanego! Kochani bracia i siostry w Chrystusie! Drodzy użytkownicy pojazdów, zwłaszcza samochodów osobowych i motocykli, poruszający się po polskich drogach, a w czasie wakacji także poza naszym krajem! Pozdrawiam Was serdecznie w te wakacyjne dni, kiedy odbywacie liczne podróże rodzinne, pielgrzymkowe, towarzyskie czy służbowe. Z dnia na dzień dostrzegamy wzrastającą ilość pojazdów, które służą człowiekowi, bowiem podróże stanowią integralną część ludzkiego życia. Pismo Święte, zarówno Starego jak i Nowego Testamentu, odwołuje się do licznych podróży, a klasycznym przykładem wędrowca był Abraham, którego Bóg powołał, aby opuścił swoją ziemię ojczystą i udał się do Ziemi Obiecanej, co też uczynił ufając Bogu: „Wyjdź z twojej ziemi rodzinnej i z domu twego ojca do kraju, który ci ukażę” (Rdz 12, 1). W drodze, i to bardzo często, idąc szlakiem palestyńskich dróg, bywał Jezus z Nazaretu, nasz Pan i Odkupiciel, który tym samym realizował swoją misję posłany przez Ojca do ludzi, aby mieli życie i mieli je w obfitości (por. J 10, 10).
  2. Za tą Bożą pełnią życia tęskni wiele ludzkich serc, a ich pragnienia mogą spełnić misjonarze, także ci posłani przez Kościół w Polsce, którzy ofiarnie pracują w 99 krajach świata realizując nakaz misyjny Pana Jezusa: „Idźcie więc i nauczajcie wszystkie narody, udzielając im chrztu w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego. Uczcie je zachowywać wszystko, co wam przykazałem. A oto Ja jestem z wami przez wszystkie dni, aż do skończenia świata” (Mt 28, 19-2). Zadanie to powierzone Kościołowi jest aktualne w XXI w., bowiem nadal widać niezmierzone horyzonty misji (por. Jan Paweł II, Redemptoris missio, 1).
  3. Działalność misyjna Kościoła nie zmierza do żadnego sukcesu, ale do coraz bardziej autentycznego świadectwa wiary, że Bóg jest miłością, jaka objawia się nam w Jezusie Chrystusie mocą Ducha Świętego. Ewangeliczne świadectwa wiary ma niejedno imię i wyraża się w dziełach miłosierdzia, służbie zdrowia, edukacji, budowie infrastruktury misyjnej – kaplic i kościołów oraz codziennej pomocy mieszkańcom i wiernym placówek misyjnych. Koniecznym środkiem komunikacji dla misjonarzy są samochody terenowe, motocykle i rowery. Inną grupę pojazdów stanowią samochody ciężarowe, traktory, quady czy łodzie motorowe. Natomiast bezpośrednim darem dla potrzebujących są wózki inwalidzkie, których wciąż potrzeba. W 2021 r. MIVA Polska zrealizowała 137 projektów na zakup pojazdów misyjnych, na które przekazała kwotę 4 530 546 zł. XXIII Ogólnopolski Tydzień św. Krzysztofa trwający w dniach 24-31 lipca br. – organizowany przez MIVA Polska – jest wyrazem wdzięczności Bogu i ludziom za otwarte serca, za dar modlitwy i przysłowiowy grosz za każdy szczęśliwie przejechany kilometr. To dzieło motywowane ewangeliczną miłością, wiarą i solidarnością oraz modlitwą sprawia, że posługa naszych misjonarek i misjonarzy może być owocna.

Z darem wdzięcznej modlitwy i pasterskim błogosławieństwem

+ Biskup Jan Piotrowski Biskup Kielecki, Przewodniczący Komisji Episkopatu Polski ds. Misji

UROCZSTOŚĆ BOŻEGO CIAŁA

Bardzo gorąco i serdecznie pragnę podziękować za udział w procesji Bożego Ciała, szczególnie mieszkańcom ul. Zwycięstwa i Niepodległości za przygotowanie ołtarzy oraz dekorację na trasie przejścia procesji. Dziękuję OSP z Tarnówki, służbie liturgicznej, Kołom Żywego Różańca i Kołu Misyjnemu, dziękuję naszym Seniorom. Dziękuję dziewczynkom sypiącym kwiaty oraz ich opiekunom, a także wszystkim, dzięki którym procesja przebiegła sprawnie i bezpiecznie. Bóg zapłać. Ks. proboszcz 

W Imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego!

Dogmat Trójcy Świętej

Objawiona prawda Trójcy Świętej znajduje się od początku u źródeł żywej wiary Kościoła przede wszystkim za pośrednictwem chrztu. Chrześcijanie, którzy wyznają wiarę w Ojca, Syna i Ducha Świętego, są chrzczeni „w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego” (Mt 28, 19).

Podkreślmy – chrześcijanin zostaje ochrzczony „W IMIĘ”, a nie „w imiona” Ojca i Syna, i Ducha Świętego, ponieważ jest tylko jeden Bóg, Ojciec wszechmogący, Jego jedyny Syn, i Duch Święty: Trójca Święta.

Dogmat Trójcy Świętej został sformułowany za pomocą trzech pojęć:

1. Trójca jest jednością

Nie wyznajemy trzech bogów, ale jednego Boga w trzech Osobach: Trójcę współistotną. Osoby Boskie nie dzielą między siebie jedynej Boskości, ale każda z nich jest całym Bogiem: Ojciec jest tym samym, co Syn, Syn tym samym, co Ojciec, Duch Święty tym samym, co Ojciec i Syn, to znaczy jednym Bogiem co do natury. Każda z trzech Osób jest tą rzeczywistością, to znaczy substancją, istotą lub naturą Bożą.

2. Osoby Boskie różnią się między sobą

Bóg jest jedyny, ale nie jakby samotny. „Ojciec”, „Syn”, „Duch Święty” nie są tylko imionami oznaczającymi sposoby istnienia Boskiego Bytu. Mówimy o hipostazie, tzn. o Bogu w trzech Osobach, by określić Ojca, Syna i Ducha Świętego w tym, czym rzeczywiście różnią się między sobą. A różnią się relacjami pochodzenia: Ojciec jest Tym, który rodzi; Syn Tym, który jest rodzony; Duch Święty Tym, który od Nich pochodzi.

3. Osoby Boskie pozostają we wzajemnych relacjach

Rzeczywiste rozróżnienie Osób Boskich, ponieważ nie dzieli jedności Bożej, polega jedynie na relacjach, w jakich pozostaje jedna z Osób w stosunku do innych. W relacyjnych imionach Osób Boskich Ojciec jest odniesiony do Syna, Syn do Ojca, Duch Święty do Ojca i Syna. Gdy mówimy o trzech Osobach, rozważając relacje, wierzymy jednak w jedną naturę, czyli substancję. Z powodu tej jedności Ojciec jest cały w Synu, cały w Duchu Świętym; Syn jest cały w Ojcu, cały w Duchu Świętym; Duch Święty jest cały w Ojcu, cały w Synu.

Uroczystość Wniebowstąpienia Pańskiego 2022

Uroczystość Wniebowstąpienia Pańskiego obchodzimy w siódmą niedzielę wielkanocną. Zbliża się koniec okresu wielkanocnego, którego zakończeniem będzie uroczystość Zesłania Ducha Świętego. 

 

O Wniebowstąpieniu Pana Jezusa mówią dwaj Ewangeliści: „Po rozmowie z nimi Pan Jezus został wzięty do nieba” (Mk 16, 19). Wydarzenie to nieco obszerniej relacjonuje św. Łukasz: „Potem wyprowadził ich ku Betanii i podniósłszy ręce, błogosławił ich. A kiedy ich błogosławił, rozstał się z nimi i został uniesiony do nieba” (24, 50-51). Apostołowie nie byli zachwyceni odejściem Pana. Myśleli po ludzku, bo każde rozstanie jest połączone ze smutkiem, często ze łzami, to rozstanie jednak było inne. Pan Jezus wyjaśniał im, że wraca do Ojca, skąd wyszedł, aby otrzymać należną Mu chwałę, a z nimi pozostanie na zawsze: „Nikt nie wstąpił do nieba, oprócz tego, który z nieba zstąpił” (J 3, 13).

 

Jezus przed swym odejściem uspokaja Apostołów, mówiąc: „Niech się nie trwoży serce wasze, ani się nie lęka. Słyszeliście, że wam powiedziałem: Odchodzę i przyjdę znów do was. Gdybyście Mnie miłowali, rozradowalibyście się, że idę do Ojca, bo Ojciec większy jest ode Mnie. A teraz powiedziałem wam o tym, zanim to nastąpi, abyście uwierzyli, gdy się to stanie” (J 14, 27-29). 

 

Zbawiciel podaje Apostołom jeszcze inny powód swego odejścia i powrotu do Ojca: Zesłanie Ducha Świętego i Jego powtórne przyjście. „Ja zaś będę prosił Ojca, a innego Pocieszyciela da wam, aby z wami był na zawsze – Ducha Prawdy, którego świat przyjąć nie może, ponieważ Go nie widzi, ani nie zna. Ale wy Go znacie, ponieważ u was przebywa i w was będzie. Nie zostawię was sierotami: Przyjdę do was” (J 14, 16-18).

 

Wniebowstąpienie Pana Jezusa jest wywyższeniem naszej ludzkiej natury przez Syna Bożego do chwały Bożej, do udziału w życiu Trójcy Świętej. W pacierzu mówimy, że zasiada On po prawicy Boga Ojca Wszechmogącego. „Przez prawicę Ojca rozumiemy chwałę i cześć Bóstwa, gdzie Ten, który istniał jako Syn Boży przed wszystkimi wiekami, jako Bóg i współ istotny Ojcu, zasiadł cieleśnie po Wcieleniu i uwielbieniu Jego Ciała” (KKK 663). 

 

Co nam mówi i do czego nas wzywa dzisiejsza uroczystość Wniebowstąpienia Pańskiego? Przede wszystkim wskazuje na rzeczywistość nieba. Jezus swego dzieła Odkupienia dokonał po to, abyśmy razem z Nim mogli się znaleźć właśnie w niebie. Przed swym odejściem mówił: „W domu Ojca mego jest mieszkań wiele… Idę przecież przygotować wam miejsce” (J 14, 2). A św. Paweł Apostoł powiada: „Ani oko nie widziało, ani ucho nie słyszało, ani serce człowieka nie zdołało pojąć, jak wielkie rzeczy przygotował Bóg tym, którzy Go miłują” (1 Kor 2, 9). Wniebowstąpienie Pańskie przekazuje nam również radosną prawdę, że w niebie mamy Pośrednika, który będąc człowiekiem, zna naszą ludzką naturę, nasze skłonności do zła i dobra i nas miłuje. „Jezus Chrystus, po wejściu raz na zawsze do sanktuarium niebieskiego, wstawia się nieustannie za nami jako Pośrednik, który zapewnia nam nieustannie wylanie Ducha Świętego” (KKK 667).

 

Tę prawdę wiary eksponuje św. Jan Apostoł, mówiąc: „Dzieci moje, piszę wam to dlatego, żebyście nie grzeszyli. Jeśliby nawet ktoś zgrzeszył, mamy Rzecznika u Ojca – Jezusa Chrystusa sprawiedliwego. On bowiem jest ofiarą przebłagalną za nasze grzechy, i nie tylko za nasze, ale również za grzechy całego świata” (1 J 2, 1-2). Wniebowstąpienie ukazuje nam całą prawdę o Zbawicielu i naszym życiu stworzonym do wieczności. 

 

Dni Krzyżowe

Wniebowstąpienie Pańskie jest uroczystością obchodzoną obecnie 40. dnia po Wielkanocy lub w niedzielę przypadającą po 40 dniu. W Polsce od 2004 r. na mocy postanowienia Konferencji Episkopatu Polski obchodzi się Wniebowstąpienie Pańskie w niedzielę przed uroczystością Zielonych Świąt. Istotą tej uroczystości jest odejście Chrystusa do Ojca, udział Chrystusowego człowieczeństwa w pełnej chwale Boga Ojca.

Dni Krzyżowe obchodzone w poniedziałek, wtorek i środę przed tą uroczystością Wniebowstąpienia. Są to dni błagalnej modlitwy o urodzaj i zachowanie od klęsk żywiołowych. Obchód Dni Krzyżowych zapoczątkował w Galii ok. roku 470 biskup diecezji Vienne – Mamert, w związku z klęskami nieurodzaju, trzęsienia ziemi i wojny.
Nazwa Dni Krzyżowe wywodzi się stąd, że modlono się wówczas, idąc w procesji z głównego kościoła do innych kościołów, kaplic i krzyży przydrożnych. Od IX wieku śpiewano podczas procesji Litanię do Wszystkich Świętych. W średniowieczu w takich procesjach brali udział także królowie, magnaci, władze danego miasta, lud – wszyscy zazwyczaj w strojach pokutnych. W niektórych miejscowościach poświęcano popiół i posypywano nim uczestniczących w procesji. Obecnie Dni Krzyżowe nazywane są dniami modlitw o dobre urodzaje i za kraje głodujące. Poleca się też organizować procesje błagalne. W poniedziałek poleca się odprawić Mszę św. „w okresie zasiewów”, we wtorek – „o uświęcenie pracy ludzkiej” i we środę – „za głodujących”.

Dni między Wniebowstąpieniem Pańskim a Zielonymi Świętami są czasem modlitwy o dar Ducha Świętego. Dlatego od piątku przed obecnym Wniebowstąpieniem Pańskim odprawiamy Nowennę do Ducha Świętego poleconą Kościołowi przez papieża Leona XIII w roku 1895 i 1897.

8 maja 2022 – Niedziela Dobrego Pasterza

Czwartą niedzielą wielkanocną, niedzielą „Dobrego Pasterza” – rozpoczyna się  w kościele katolickim 59 światowy tydzień modlitw o święte powołania do kapłaństwa i życia konsekrowanego.

Niech więc czas obecnego tygodnia będzie dla każdego z nas wielkim modlitewnym wołaniem o „robotników na żniwo Pana”– zwłaszcza z naszej parafii.

Niech też będzie czasem modlitewnej wdzięczności względem Boga za tych, którzy pośród nas w kościołach i kaplicach oraz w naszych środowiskach pracują oddając swoje siły, zdrowie i talenty w służbie Bogu i innym.

Zachęcamy zatem do liczniejszego udziału – zwłaszcza w nabożeństwie różańcowym oraz adoracji Najświętszego Sakramentu. 

Dzień Ministranta w Skrzatuszu z „naszymi chłopcami z parafii Tarnówka”

Spotkanie rozpoczęło się występem rapera Piotra Kowalczyka, znanego pod pseudonimem „Tau”. Artysta nie tylko prezentował swoje utwory, ale także rozmawiał z ministrantami, starając się przekazać im ważne życiowe prawdy.

Mszy św. w skrzatuskiej bazylice przewodniczył bp Zbigniew Zieliński. W homilii zachęcał zgromadzonych w niej ministrantów m.in. do ciągłego doskonalenia się.

Galeria zdjęć „Gościa Niedzielnego” TUTAJ

– Piękno życia polega na tym, że ciągle możemy nauczyć się czegoś nowego. Nieustannie możemy stawać się ludźmi, którzy osiągają coraz wyższe poziomy. Doskonale wiecie, np. grając w gry komputerowe, jak cenne jest osiąganie kolejnych „leveli”. Dlatego będąc tutaj dzisiaj, chcemy także zatroszczyć się o to, aby w naszym wnętrzu było coraz lepiej i coraz wyżej – mówił biskup.

W tym kontekście zwrócił uwagę m.in. na odpowiednie nastawienie wewnętrzne podczas pełnienia służby liturgicznej.

– Stajemy przy samym ołtarzu. To przywilej, ale także i zobowiązanie. Wtedy trudniej wybaczyć, gdy ta bliskość nie przekłada się na jakość. Czasami, mimo że jesteśmy blisko ołtarza, nie do końca zdajemy sobie sprawę z tego, w jak wielkich rzeczach uczestniczymy i nie zawsze przekłada się to na nasze zaangażowanie. Dlatego chcemy, aby w tej dziedzinie było coraz lepiej, coraz wyżej, coraz doskonalej – mówił.

Ministranci usłyszeli też o tym, że ważne jest dążenie do tego, aby spotkanie z Bogiem, którego doświadczają podczas służby, przekładało się także na ich codzienne życie.

– Ważne i cenne jest to, gdy ktoś przy ołtarzu dobrze się prezentuje – ma schludną komżę, albę. Panu Bogu dajemy przecież to, co najlepsze. Ale jeszcze istotniejsze jest to, co powinno się za tym kryć. Schludność, porządek liturgiczny, powinny wyrażać porządek łaski w sercu człowieka. Miarą tego jest nie tylko to, jak funkcjonujemy przy ołtarzu, ale może jeszcze bardziej to, jak funkcjonujemy, gdy wrócimy do domu, do szkoły, czy będziemy przeżywali chwile wypoczynku – powiedział bp Zbigniew.

– Do ołtarza przychodzimy po to, aby zaczerpnąć tu siły, napełnić się łaską, która pomoże nam dobrze żyć – dodał.

Po Eucharystii oraz posiłku, odbyły się jeszcze zawody sportowe oraz konkurs wiedzy liturgicznej.

W zawodach piłkarskich w kategorii młodszej zwycięzcami zostali reprezentanci parafii pw. św. Wojciecha w Kołobrzegu. Pokonali oni w finale kolegów z kołobrzeskiej bazyliki.

W kategorii mieszanej triumfatorami zostali ministranci z pilskiej parafii pw. św. Stanisława Kostki. W rozgrywce finałowej pokonali reprezentantów słupskiej parafii pw. św. Józefa.

W konkursie liturgicznym zwyciężyli ministranci z bazyliki kołobrzeskiej przed reprezentantami Skrzatusza oraz sanktuarium św. Józefa w Słupsku.

 

Niedziela Miłosierdzia Bożego – w tym dniu otwarte są wszystkie upusty Boże, przez które płyną łaski! Pamiętajmy o duszach czyśćcowych.

Jezus powiedział wiele ważnych przesłań do św. siostry Faustyny. Przypomnijmy sobie niektóre z nich:

„Pragnę, aby Święto Miłosierdzia było ucieczką i schronieniem dla wszystkich dusz, a szczególnie dla biednych grzeszników (…), w tym dniu wylewam całe morze łask na dusze, które zbliżą się do źródła miłosierdzia mojego. Która dusza przystąpi do spowiedzi i Komunii św., dostąpi zupełnego odpuszczenia win i kar; w tym dniu otwarte są wszystkie upusty Boże, przez które płyną łaski; niech się nie lęka zbliżyć do mnie żadna dusza, chociażby jej grzechy były jako szkarłat” (Dz. 699).

„Niech nikt nie wątpi o dobroci Bożej; choćby grzechy jego były jak noc czarna, miłosierdzie Boże mocniejsze jest niż nędza nasza. Jednego trzeba, aby grzesznik uchylił choć trochę drzwi serca swego na promień łaski miłosierdzia Bożego, a resztę już Bóg dopełni” (Dz. 1507).”Nie rozumiem, jak można nie ufać Temu, który wszystko może; z Nim wszystko, a bez Niego – nic. On Pan, nie pozwoli i nie dopuści zawstydzenia dla tych, którzy całą ufność swoją w Nim położyli”(Dz. 358).

„Najmilsza Mi jest dusza ta, która wierzy mocno w dobroć Moją i zaufała Mi zupełnie; obdarzam ją swoim zaufaniem i daję jej wszystko, o co prosi” (Dz. 453).

 

Nie tylko my – żyjący potrzebujemy Bożego Miłosierdzia. Dusze czyśćcowe bardzo proszą o modlitwę za nie. Wykorzystajmy ten szczególny dzień łaski – Święto Miłosierdzia. Pamiętajmy w naszych modlitwach o duszach czyśćcowych rozważając Mękę Jezusa Chrystusa w Godzinie Miłosierdzia.

 

Wielki Tydzień w pytaniach i odpowiedziach

Święta Wielkanocne zbliżają się wielkimi krokami. Od najbliższej niedzieli, zwanej w Kościele Palmową, zaczyna się Wielki Tydzień. To dla nas ostatni okres przygotowań do zbliżających się świąt Zmartwychwstania Pańskiego. Co to za czas w Kościele? By dobrze go przeżyć i zrozumieć zachęcamy do poniższej lektury. 

 

Dlaczego Wielki Tydzień nazywa się wielkim?

 

Wielki, dla podkreślenia znaczenia tego tygodnia dla całego roku liturgicznego, ponieważ w nim liturgicznie dokonują się wydarzenia zbawcze.

 

Niedziela Palmowa 

 

Wielki Tydzień otwiera Niedziela Palmowa. Nazwa tego dnia pochodzi od wprowadzonego w XI w. zwyczaju święcenia palm. Liturgia bowiem wspomina uroczysty wjazd Jezusa do Jerozolimy, bezpośrednio poprzedzający Jego mękę i śmierć na krzyżu. Witające go tłumy rzucały na drogę płaszcze oraz gałązki, wołając: „Hosanna Synowi Dawidowemu”. O uroczystym wjeździe Pana Jezusa do Jerozolimy piszą wszyscy czterej Ewangeliści. Samo to świadczy, jak wielką rangę przywiązują do tego wydarzenia z życia Jezusa Chrystusa.

 

 Wielki Poniedziałek, Wtorek i Środa

 

Poniedziałek, wtorek i środa Wielkiego Tygodnia są dniami szczególnie poświęconymi sakramentowi pojednania – nie wyróżniają się niczym, jeśli chodzi o liturgię.

 

Wielki Poniedziałek w drodze do Jerozolimy Chrystus uczynił uschłym figowe drzewo za to, że nie znalazł na nim owocu, a tylko same liście (Mt 21, 18-19; Mk 11, 12-14). Kiedy wszedł na plac świątyni i zobaczył tam kupców z towarami i bydłem, wypędził ich stamtąd (Mt 21, 12-13; Mk 11, 15-19; Łk 19, 45-48).

 

Wielki Wtorek Pan Jezus prowadził najgwałtowniejsze polemiki ze starszyzną żydowską, które zakończył wielokrotnym „biada”, rzuconym na swoich zatwardziałych wrogów (Mt 21, 20 – 23, 39; Mk 11, 27-32. 41; Łk 20, 9 – 21, 1). W wielkiej też mowie eschatologicznej zapowiada całkowite zniszczenie Jerozolimy oraz koniec świata, jaki zamknie dzieje ludzkości (Mt 24, 1-41; Mk 13, 1-33; Łk 21, 5-34). Zapowie także powtórne swoje przyjście na ziemię w chwale (Mt 25, 31-46). W przypowieści o roztropnym słudze, o mądrych i głupich pannach i o talentach będzie nawoływał do czujności (Mt 24, 42-55. 30; Mk 13, 33-37; Łk 21, 34-36).

 

Wielka Środa ma bezpośredni już kontakt z wydarzeniami Wielkiego Czwartku i Piątku. Sanhedryn na tajnej naradzie postanawia za wszelką cenę zgładzić Jezusa. Judasz ofiaruje Wielkiej Radzie Żydowskiej swoją pomoc za srebrniki, przyrzekając śledzić Chrystusa, a gdy będzie sam – zawiadomi o tym Sanhedryn (Mt 26, 1-16; Mk 14, 1-11; Łk 22, 1-6), aby Go można było pojmać.

 

Triduum Paschalne

Co to jest Triduum Paschalne?

 

Z łaciny „triduum” znaczy trzy dni, odnosząc się do czwartku, piątku i niedzieli, w których to dniach dokonała się Pascha Jezusa Chrystusa. Pascha znaczy w hebr. przejście i ma kontekst historyczny, dotyczący wydarzeń nocy wyzwolenia (przejścia) Izraelitów z niewoli egipskiej, uratowanych przez Boga dzięki krwi baranka. Izraelici świętowali ją każdego roku. Do tej celebracji nawiązał Jezus, który w tym czasie w czwartek celebrował z uczniami swoją paschę, następnego dnia umierał na krzyżu, by zmartwychwstać dnia trzeciego, w nocy, z soboty na niedzielę. Tym samym dzięki Jezusowi pascha nabrała nowego duchowego znaczenia: wyzwolenia z niewoli grzechu i przejścia do nowego życia. Triduum paschalne zatem, to trzy dni świętowania męki, śmierci i zmartwychwstania Chrystusa, poprzez które dokonało się pascha, czyli dzieło zbawienia; Kościół nazywa je również jednym wielkim świętem paschalnym.

 

Wielki Czwartek

 

Na wypadki, jakie dokonały się w Wielki Czwartek, składają się: Ostatnia Wieczerza Chrystusa z Apostołami, ustanowienie Eucharystii i sakramentu kapłaństwa. Chrystus umywa nogi Apostołom i wskazuje na zdrajcę, wygłasza do uczniów przemówienie i modli się do Ojca za nimi, zapowiada swoją mękę i śmierć. Udaje się na Górę Oliwną do ogrodu Getsemani i tam w oczekiwaniu na siepaczy przeżywa mękę konania i krwawego potu. Tajemnica aresztowania Chrystusa zamyka ten dzień.

 

Co symbolizuje mycie nóg 12 mężczyznom?

 

Czynność mycia nóg jest symbolem pokornej służby i bycia przygotowanym (również czystym pod względem moralnym) na służenie innym, na wzór Chrystusa, który przyszedł „aby służyć”; „dwunastka” nawiązuje do dwunastu pokoleń Izraela i dwunastu apostołów symbolizując liczbę pełni pod względem ilości i jakości; mężczyźni są tu przedstawicielami całej wspólnoty.

 

Dlaczego w Wielki Czwartek po Eucharystii Najświętszy Sakrament zostaje przeniesiony do ciemnicy?

 

Ciemnica, jako miejsce puste i ciemne, ma przypominać o sytuacji Jezusa, który po Ostatniej Wieczerzy przygotowywał się na śmierć oczekując w Ogrodzie Oliwnym przyjścia swych oprawców. Dziś proponuje się ją nazywać specjalnym miejscem adoracji w ciszy i zadumie.

 

Dlaczego tego dnia zdejmuje się obrus i ozdoby z ołtarza?

 

Po liturgii Wielkiego Czwartku obnaża się ołtarz z obrusa i wszelkich ozdób na znak zbliżania się smutnych wydarzeń związanych z męką i śmiercią Chrystusa. Obrzęd ten przypomina, że przed ukrzyżowaniem odarto Jezusa z szat.

 

Wielki Piątek

 

Wielki Piątek jest dniem smutku i żałoby. Przyszedł na ziemię Syn Boży, „leczył wszystkie choroby i słabości” synów ludzkich; tłumy zdumiewały się, widząc, że „niemi mówią, ułomni są zdrowi, chromi chodzą, niewidomi widzą”; w Niedzielę Palmową rzesze na Jego widok wołały pełne entuzjazmu „hosanna”, aby zaledwie w kilka dni potem ochrypłymi głosami wołać: „Na krzyż z Nim!”, „Krew Jego na nas i na dzieci nasze”. Każda śmierć jest tragedią, cóż dopiero śmierć Syna Bożego, zamordowanego przez tych, dla których zbawienia tak wiele uczynił. Zbrodnia była tak straszliwą i jedyną, że nawet martwa przyroda została nią wstrząśnięta: „Słońce się zaćmiło”, zasłona przybytku rozdarła się na dwoje z góry na dół; ziemia zadrżała i skały zaczęły pękać, groby się otworzyły i wiele ciał świętych, którzy umarło, powstało.

 

Wielki Piątek to jednak dzień także wielkiej radości i zwycięstwa. Dokonało się przecież od tysięcy lat zapowiadane zbawienie rodzaju ludzkiego; wielkie pojednanie Boga z rodzajem ludzkim, nieba z ziemią; dzień powszechnego przebaczenia. Tego dnia Bóg darował nam wszystkie występki, skreślił zapis dłużny… To właśnie, co było naszym przeciwnikiem, usunął z drogi, przygwoździwszy do krzyża. Na tajemnicę Wielkiego Piątku należy patrzeć poprzez brzask poranka Wielkiej Nocy. Te dwa dni stanowią całość, są świadectwem najwymowniejszym, że to nie zło jest wieczne – ale dobro; śmierć jest ostatecznie zwyciężona przez życie, fałsz – przez prawdę, noc – przez dzień.

 

Dlaczego w Wielki Piątek nie odprawia się w Kościele Mszy św.?

 

Chrystus w tym dniu, w sposób krwawy, ofiarował się na krzyżu, dlatego Kościół nie uważa za stosowne składać w tym czasie ofiary bezkrwawej, tj. Mszy św.

 

Dlaczego w Wielki Piątek jest tak cicho w kościele – nie używa się ani dzwonka, ani nie ma muzyki organowej?

 

Dzień, który nazywamy Wielkim Piątkiem, w Jerozolimie, był dniem przedświątecznego gwaru, dniem przygotowania do szabatu. Dla nas jest dniem skupienia i milczenia. Zamiast dzwonów — słyszymy stukot kołatek. Ołtarz jest ogołocony. Organy milczą. Mszy świętej nie ma. Jakby zatrzymał się czas. Jakby trwał tamten dzień historyczny, jerozolimski. Jakby trwał dzień dramatu… Zachowujemy ciszę dla podkreślenia nastroju i powagi charakteru dzisiejszego dnia, dając ludziom czas do namysłu i zadumy nad śmiercią Jezusa i własną sytuacją, by nic jej nie rozpraszało.

 

Co to jest Liturgia Męki Pańskiej?

 

Liturgia Męki Pańskiej dotyczy czynności liturgicznych związanych z męką i śmiercią Pana Jezusa, jaka miała miejsce w Wielki Piątek. Składa się na nią: -czytanie słowa Bożego, szczególnie opisu Męki Pańskiej z Ewangelii św. Jana, -modlitwa w intencji potrzeb Kościoła pielgrzymującego, za który umarł Chrystus, -publiczna i osobista adoracja Krzyża oraz -Komunia święta.

 

Dlaczego Monstrancję po przeniesieniu do Grobu Pańskiego przykrywa się białym welonem?

 

Biały welon przykrywający monstrancję z Najświętszym Sakramentem symbolizuje całun, jakim przykryto ciało Jezusa po Jego śmierci.

 

Dlaczego mówimy, że Pan Jezus przebywał w grobie trzy dni, kiedy w rzeczywistości były to niecałe dwa dni?

 

Odpowiedź leży w żydowskim pojęciu dnia, który rozpoczynał się z chwilą zapadnięcia zmroku, dnia poprzedniego (tzw. wigilia) do zmroku dnia bieżącego. Od piątku więc, do niedzieli włącznie wypadają trzy dni (piątek, sobota i niedziela). Ponadto wykorzystuje się symbolikę trójki przywoływanej przez proroków jako liczby pełni, struktury zbawionego świata (niebo, ziemia i podziemie), czy samego Boga. I tak np. Jonasz był trzy dni we wnętrznościach ryby, Jezus mógł zbudować świątynię Bożą w ciągu trzech dni, itp.

 

Wielka Sobota

 

Wielka Sobota nie jest tak bogata w treść ewangeliczną i dogmatyczną, jak Wielki Czwartek i Wielki Piątek. Tego dnia przeżywamy tajemnicę zstąpienia Chrystusa do piekieł, czyli do otchłani. Przebywały w niej dusze prawych ludzi Starego Testamentu. Nie mogły one wejść do nieba, bo było ono przed nimi zamknięte, a swoim bogobojnym życiem nie zasługiwały na wieczne potępienie. Czekały więc na czas nadejścia Zbawiciela i dokonanego przez Niego odkupienia. W tym dniu do godzin popołudniowych kapłani święcą pokarmy. W Polsce lud przynosi je w przyozdobionych koszyczkach.

 

Wśród rzeczy w koszyku świątecznym nie może zabraknąć pisanek (kraszanek). Te jajka, często artystycznie zdobione, wyobrażają zwycięstwo życia nad śmiercią, bo z niego wychodzi kurczę. Dawniej nie wolno było spożywać w Wielkim Poście również nabiału i jaj. Dlatego tak chętnie niesiemy je do poświęcenia. O zwyczaju pisanek wspomina już w wieku XII bł. Wincenty Kadłubek w swojej Kronice.

 

Przez całą Wielką Sobotę nie sprawuje się Mszy świętej – tego dnia sprawowana jest jedynie Liturgia Godzin. Dopiero późnym wieczorem, po zapadnięciu zmroku, rozpoczyna się świętowanie Wielkiej Nocy poprzez najuroczystszą i najpiękniejszą liturgię całego roku – Wigilię Paschalną.

 

Wigilia Paschalna

 

W Wielką Sobotę, po zapadnięciu zmroku, rozpoczyna się w liturgii świętowanie największego wydarzenia w dziejach świata – zmartwychwstania Chrystusa. Dokonuje się to przez sprawowanie bardzo uroczystej liturgii Wigilii Paschalnej. Na jej wielkanocny charakter wskazuje już biała barwa szat liturgicznych. Wierni powinni przyjść do kościoła ze świecami. Kościół widzi w świetle i ogniu coś więcej niż praktyczny środek do oświetlania wnętrz. Widzi nade wszystko w nim symbol samego Jezusa Chrystusa. Pan Jezus sam nazywał siebie światłem: „Ja jestem światłością świata. Kto idzie za Mną, nie będzie chodził w ciemności, lecz będzie miał światło życia”. Pan Jezus bywał też nazywany światłem: „Na początku było Słowo, a Słowo było u Boga, i Bogiem było Słowo… W Nim było życie, a życie było światłością ludzi, a światłość w ciemności świeci i ciemność jej nie ogarnęła. Pojawił się człowiek posłany od Boga – Jan mu było na imię. Przyszedł on na świadectwo, aby zaświadczyć o światłości, by wszyscy uwierzyli przez niego. Nie był on światłością, lecz (posłanym), aby zaświadczyć o światłości. Była światłość prawdziwa, która oświeca każdego człowieka, gdy na świat przychodzi”.

 

Przychodzi też Chrystus Pan na ziemię, zapowiedziany przez światłość: „Gdy zaś Jezus narodził się w Betlejem w Judei za panowania króla Heroda, oto Mędrcy ze Wschodu przybyli do Jerozolimy i pytali: «Gdzie jest nowo narodzony król żydowski? Ujrzeliśmy bowiem Jego gwiazdę na Wschodzie i przybyliśmy oddać Mu pokłon”. A oto gwiazda, którą ujrzeli na Wschodzie, szła przed nimi, aż przyszła i zatrzymała się nad miejscem, gdzie było Dziecię. Gdy ujrzeli gwiazdę, bardzo się uradowali”. Jasność niezwykła pojawiła się także pasterzom, którzy w tym czasie paśli w okolicy Betlejem owce, „tak że bardzo się przestraszyli”. Jasność słońca symbolicznie gaśnie, kiedy Chrystus na krzyżu umiera: „Słońce się zaćmiło”, by się pojawić w świcie zmartwychwstania.

 

Pan Jezus żądał, aby także Jego uczniowie byli światłem i nieśli światło świętych czynów w świat: „Wy jesteście światłością świata. Nie może się ukryć miasto położone na górze. Nie zapala się też światła i nie stawia się pod korcem, ale na świeczniku, aby świeciło wszystkim, którzy są w domu. Tak niech świeci wasze światło przed ludźmi, aby widzieli wasze dobre uczynki i chwalili Ojca waszego, który jest w niebie”.

 

Najwyższy hołd oddaje Kościół Chrystusowi jako Temu, który jest „światłością świata”, w Wielką Sobotę. Przed rozpoczęciem liturgii w kościele gasną wszystkie światła prócz tych przy grobie Pańskim. Kapłan przed kościołem poświęca ogień, od niego zapala szczególną świecę wielkanocną – paschał, naznaczoną pięcioma gronami w kształcie krzyża, i niosąc ją triumfalnie w procesji jako znak samego Chrystusa Pana trzykrotnie śpiewa: Światło Chrystusa. Lud trzykrotnie mu odpowiada: Bogu niech będą dzięki. Potem umieszcza się paschał na osobnym, ozdobnym świeczniku, okadza się go i od niego zapala się wszystkie światła. Następnie kapłan wyśpiewuje Exultet, jeden z najpiękniejszych hymnów, jakie posiada Kościół. Celebrans wysławia w nim wszystkie dobrodziejstwa, jakie ludzkość ma przez światło, dar Boga, ale nade wszystko wysławia Chrystusa, który chciał być światłością świata. Obrzęd poświęcenia świecy wielkanocnej (paschału) sięga wieku V. Jest więc bardzo dawny. Hymn Exultet miał ułożyć św. Ambroży (+ 397), ale w formie obecnej pochodzi z wieku VII. Obrzęd poświęcenia ognia datuje się od wieku VIII i pochodzi z liturgii galikańskiej.

 

Nie mniej podniosłym obrzędem Wigilii Paschalnej jest poświęcenie wody chrzcielnej. I tu również kapłan wyraża Ojcu niebieskiemu najwyższą wdzięczność za dar wody; przede wszystkim za to, że przez nią odradza nas dzięki męce i śmierci Pana Jezusa. To woda synów ziemi czyni równocześnie dziećmi Boga i dziedzicami nieba. Od pierwszych wieków chrześcijaństwa właśnie w tę noc Wigilii wielkanocnej dopuszczano katechumenów do chrztu świętego. Dla przypomnienia wiernym ich dnia chrztu świętego, jego dobrodziejstw, ale także zobowiązań, jakie ten sakrament na wyznawców Chrystusa nakłada, obrzęd poświęcenia wody chrzcielnej i ewentualnie także chrztu świętego (tu, gdzie są katechumeni) kończy wspólne odnowienie przyrzeczeń chrzcielnych.

 

Aby przygotować zebranych do tego odnowienia obietnic, danych na chrzcie świętym, liturgię chrzcielną poprzedzają czytania, które przypominają nam dobrodziejstwa, jakie człowiek otrzymał od Boga, począwszy od aktu stworzenia rodzaju ludzkiego. Przymierze wiele razy zawierane i odnawiane pomiędzy Bogiem a ludźmi każdy z nas przypieczętował i osobiście odnowił przez chrzest święty. Po Ewangelii o zmartwychwstaniu Chrystusa następuje homilia, która to wszystko ma nam przypomnieć.

 

Po poświęceniu wody chrzcielnej część wody wydziela się osobno jako wodę święconą w dużych naczyniach. Wierni biorą ją do swoich domów, aby napełnić nimi kropielnice przy wejściu i przechować ją na wypadek przyjścia kapłana do chorego, czy też w niebezpieczeństwie (by wtedy kropić domy i dobytek). W kościołach napełnia się naczynia przy wejściu wodą święconą, której nie było tam od Wielkiego Czwartku.

 

Nowo ochrzczeni otrzymują w darze od Kościoła białe szaty, które mają prawo nosić cały tydzień. Dlatego niedziela po Wielkanocy nosi nazwę „Białej” – tego dnia zdejmowali oni swoje białe szaty, które im przypominały biel duszy, otrzymaną na chrzcie świętym. Miało to być nawiązaniem do przypowieści Chrystusa o szacie godowej. Pamiątką tego zwyczaju jest i to, że dzisiaj niemowlętom nakłada się symboliczną białą szatę.

 

Całość obrzędów Wigilii Paschalnej dopełnia liturgia eucharystyczna, mająca charakter wybitnie paschalny. Wskazuje na to prefacja, odpowiednie fragmenty Modlitwy Eucharystycznej przewidziane na tę noc i radosne Alleluja, którym kończy się cała liturgia.

 

Dlaczego uroczystości Zmartwychwstania Pańskiego rozpoczynają się w sobotę wieczorem?

 

Zgodnie z żydowską tradycją, każdy dzień rozpoczynał się w wigilię dnia poprzedniego, tj. po zapadnięciu zmroku, dlatego Niedziela Zmartwychwstania Pańskiego rozpoczyna się już w sobotę wieczorem, która jest Wigilią Niedzieli Zmartwychwstania Pańskiego; stąd ściśle rzecz biorąc w Wielką Sobotę Kościół nie celebruje Mszy św., i trwa przy Grobie Pańskim, rozważając mękę i śmierć Chrystusa oraz jego zstąpienie do otchłani, a także w modlitwie i poście oczekuje na Jego Zmartwychwstanie, w sobotę wieczorem natomiast celebruje się już Zmartwychwstanie Pańskie.

 

Dlaczego w Noc Wigilii Paschalnej przed kościołami płoną ogniska?

 

Poza kościołem, o ile to możliwe, w odpowiednim miejscu przygotowuje się ognisko w celu pobłogosławienia nowego ognia. Chrystus stał się kamieniem węgielnym, z którego wyszło światło światła, oświecając cały świat. Ten święty ogień poświęca kapłan jako symbol Zbawiciela, który z ciemności grobu wyszedł w niezwykłym blasku.

 

Dlaczego podczas ceremonii poświęcenia ognia kapłan wbija w świecę paschalną pięć gwoździ?

 

Świeca paschalna symbolizuje Chrystusa zmartwychwstałego, który wcześniej umarł na krzyżu, więc należy w niej utkwić 5 gwoździ, na znak pięciu ran Chrystusa: dwóch u rąk, dwóch u nóg i jednej w boku. Liczba pięć obejmuje również 4 strony świata, stąd gwoździe są umieszczone symetrycznie: wschód – zachód, północ – południe, oraz w centrum świata, który stanowi Jezus Chrystus, jako Alfa i Omega.

 

Dlaczego uroczystości Wigilii Paschalnej rozpoczynają się w nieoświetlonym kościele?

 

Światła w kościele są zgaszone na początku liturgii Wigilii Paschalnej, by oddać atmosferę zaczynającej ją liturgii światła. Procesja, w której lud wchodzi do kościoła, kroczy za przewodem tylko światła paschału. Jak synowie Izraela nocą szli za przewodem słupa ognia, tak chrześcijanie idą stopniowo w ślady Zmartwychwstałego Chrystusa, Światłości świata.

 

Dlaczego Liturgia Słowa jest tak bardzo rozbudowana podczas uroczystości Wigilii Paschalnej?

 

Czytania Pisma Świętego stanowią drugą część Wigilii. Opisują one sławne dzieła historii zbawienia. Śpiew Psalmu responsoryjnego, milczenie i modlitwa kapłana dopomagają wiernym w rozmyślaniu nad tymi dziełami. Porządek Wigilii obejmuje siedem czytań Starego Testamentu – zaczerpniętych z Prawa i Proroków; pochodzą one z najstarszej tradycji Wschodu i Zachodu i dwa czytania z Nowego, mianowicie apostoła i Ewangelii. W ten sposób Kościół „poczynając od Mojżesza i wszystkich proroków” wyjaśnia paschalne misterium Chrystusa.

 

Dlaczego w liturgii Wigilii Paschalnej udziela się chrztu katechumenom?

 

Trzecią część Wigilii stanowi liturgia chrzcielna. Chrystusową i naszą Paschę sprawujemy teraz w sakramencie. Jasno się to wyraża w kościołach mających źródło chrzcielne (chrzcielnicę), a jeszcze bardziej, kiedy odbywa się chrześcijańskie wtajemniczenie dorosłych, tzw. katechumenów, lub przynajmniej chrzest dzieci. Także jednak wtedy, gdy nie ma kandydatów do chrztu, w kościołach parafialnych odbywa się błogosławieństwo wody chrzcielnej. Gdzie zaś nie ma kandydatów do chrztu ani nie ma błogosławieństwa wody chrzcielnej, upamiętnienie chrztu dokonuje się przez pobłogosławienie wody przeznaczonej do pokropienia ludu.

 

Dlaczego w niektórych kościołach po liturgii Wigilii Paschalnej odbywa się jeszcze procesja rezurekcyjna?

 

Odnowiona po Soborze Watykańskim II liturgia poleca, by logicznie po Wigilii Paschalnej nastąpiło uroczyste obwieszczenie światu faktu zmartwychwstania Chrystusa, bo liturgicznie ono się właśnie dokonało tej nocy; zatem element Procesji Paschalnej z niedzielnego poranka przenosi się na zaraz po celebracji liturgicznej, co praktykują niektóre kościoły.

REKOLEKCJE WIELKOPOSTNE 28 – 30.03.2022

 Tarnówka – 28-29-30.03. – Msze św. z nauką o godz. 18.00. Spowiedź św. w trakcie nauk rekolekcyjnych.

 Msza św. z nauką i okazją do spowiedzi św. wielkanocnej:

 

Poniedziałek 28.03.

Osówka  – godz. 16.00, Piecewo – godz. 17.00.

Wtorek 29.03.

Bartoszkowo – godz. 16.00, Sokolna  – godz. 17.00.

 Środa 30.03.

Płytnica– godz. 16.00.

  

Dla dzieci ze szkoły podstawowej nauki rekolekcyjne odbędą się

w kościele we wtorek i środę 29 i 30 marca

Klasy I – IV –  godz. 8.00

Klasy V – VIII – godz. 9.00.