Wielki Post

Wielki Post to okres, w którym katolicy na całym świecie poszczą i pokutują, co ma ich przygotować do nadejścia najważniejszych świąt chrześcijańskich – Wielkanocy. Zaczyna się on w Środę Popielcową (Popielec). Jest to święto ruchome, co roku przypadające 46 dni kalendarzowych przed Świętami Wielkanocnymi.

W roku 2022 Środa Popielcowa przypada 2 marca i jest to pierwszy dzień Wielkiego Postu, który potrwa 40 dni (nie licząc niedziel). Popielec to dzień, w którym katolików obowiązuje ścisły post – osoby między 18. a 60. rokiem życia powinni ograniczyć pokarmy do jednego posiłku do syta w ciągu dnia. Z kolei osoby w wieku powyżej 14 lat nie powinny jeść mięsa.

Kiedy kończy się Wielki Post w 2022 roku?

Okres wielkopostny w tym roku zaczyna się 2 marca i potrwa do soboty, 16 kwietnia. Zgodnie z obowiązującym do 1983 roku prawem kanonicznym trwał do Wielkiej Soboty i to ten dzień przyjmuje się jako moment jego zakończenia. Jednak aktualny kodeks prawa kanonicznego nie precyzuje samego dnia jego zakończenia.

W Kościele katolickim Wielki Post trwa 40 dni (bez wliczania niedziel), co w Biblii ma znaczenie symboliczne. Tyle dni Jezus Chrystus pościł na pustyni. Tyle samo czasu trwał potop mający oczyścić Ziemię z grzechów i przez taki czas Mojżesz przebywał na górze Synaj (Horeb), by otrzymać od Boga Dekalog. Przez 40 lat Żydzi wędrowali z Egiptu do Ziemi Obiecanej i tyle samo lat Izraelem władali król Dawid i jego syn Salomon. Okres ten jest traktowany jako czas nawrócenia i pokuty. Chrześcijanie przez ten czas przygotowują się na najważniejsze dla siebie święta w całym roku.

Czego nie wypada robić w Wielki Post?

Przez ten czas chrześcijanie starają się nie organizować wystawnych zabaw i imprez, skupiając się na pokucie. Zabawy i imprezy organizuje się w ostatki, które kończą się wraz ze Środą Popielcową.

Apel bp. Edwarda Dajczaka o modlitwę w intencji pokoju na Ukrainie

Bp Edward Dajczak wystosował krótki komunikat: 

Mając na uwadze powagę sytuacji w naszej części Europy, proszę, aby we wszystkich kaplicach i kościołach diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej modlić się w czasie Mszy świętych w intencji pokoju na Ukrainie, dodając wezwanie w modlitwie powszechnej, jak i odśpiewując Suplikację na zakończenie celebracji.

Prośmy – za wstawiennictwem św. Cyryla i Metodego, apostołów Słowian – o pokój i pomyślność dla Europy. Ufam, że dzięki wspólnej i wytrwałej modlitwie, również w intencji ludzi sprawujących władzę, uda się zażegnać widmo wojny i cierpienia tysięcy ludzi.

+ Edward Dajczak
Biskup Koszalińsko-Kołobrzesk

Przewodniczący Episkopatu prosi o modlitwę w intencji pokoju na Ukrainie

O modlitwę w intencji pokoju na Ukrainie zaapelował abp Stanisław Gądecki. Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski za pośrednictwem biskupów zwrócił się do księży z całej Polski z prośbą o poprowadzenie modlitwy w tej intencji i odśpiewanie suplikacji podczas Mszy Świętych.

„Najserdeczniej upraszam wszystkich księży w całej Polsce za pośrednictwem księży biskupów o modlitwę w intencji pokoju na Ukrainie”- powiedział abp Stanisław Gądecki. „Proszę o to, ażeby w niedzielę, ale też i w dni powszednie odśpiewać suplikację i modlić się w tej intencji, która jest bardzo bliska sercu Polaków, i która jest bardzo potrzebna ze względu na czas, w jakim w tej chwili żyjemy” – dodał.

XXX Światowy Dzień Chorego – 11.02.2022

ORĘDZIE PAPIEŻA FRANCISZKA NA XXX ŚWIATOWY DZIEŃ CHOREGO

11 lutego 2022 r.

„Bądźcie miłosierni, jak Ojciec wasz jest miłosierny” (Łk 6, 36)
Trwając na drodze miłosierdzia przy tych, którzy cierpią

Drodzy Bracia i Siostry,
trzydzieści lat temu św. Jan Paweł II ustanowił Światowy Dzień Chorego, aby uwrażliwić  lud Boży, katolickie instytucje służby zdrowia i społeczeństwo cywilne na potrzebę zwrócenia uwagi na chorych i na tych, którzy się nimi opiekują[1].

Jesteśmy wdzięczni Panu za drogę, jaką przebyły w ostatnich latach Kościoły partykularne na całym świecie. Poczyniono wiele kroków naprzód, ale pozostaje jeszcze długa droga do tego, aby wszyscy chorzy, także w miejscach i sytuacjach największego ubóstwa i marginalizacji, otrzymali potrzebną im opiekę zdrowotną, a także opiekę duszpasterską, aby mogli przeżywać czas choroby w zjednoczeniu z Chrystusem ukrzyżowanym i zmartwychwstałym. Niech trzydziesty Światowy Dzień Chorego, którego kulminacyjne obchody, z powodu pandemii, nie będą mogły odbyć się w Arequipie w Peru, lecz w Bazylice św. Piotra na Watykanie, pomoże nam wzrastać w bliskości i służbie chorym i ich rodzinom.

1. Miłosierni jak Ojciec

Temat wybrany na ten trzydziesty Dzień Chorego: „Bądźcie miłosierni, jak Ojciec wasz jest miłosierny” (Łk 6, 36), skłania nas przede wszystkim do zwrócenia naszego spojrzenia na Boga „bogatego w miłosierdzie” (Ef 2, 4), który zawsze patrzy na swoje dzieci z ojcowską miłością, nawet wtedy, gdy one od Niego oddalają się. Miłosierdzie, w rzeczywistości, jest par excellence imieniem Boga, które wyraża Jego naturę nie na sposób okazjonalnego uczucia, ale jako siłę obecną we wszystkim, co On czyni. Jest to siła i czułość razem. Dlatego możemy powiedzieć z zachwytem i wdzięcznością, że miłosierdzie Boże ma w sobie zarówno wymiar ojcostwa, jak i macierzyństwa (por. Iz 49, 15), ponieważ On troszczy się o nas z siłą ojca i czułością matki, zawsze pragnąc dać nam nowe życie w Duchu Świętym.

2. Jezus, miłosierdzie Ojca

Największym świadkiem miłosiernej miłości Ojca do chorych jest Jego jednorodzony Syn. Ileż to razy Ewangelie opowiadają nam o spotkaniach Jezusa z ludźmi cierpiącymi na różne choroby! On „chodził po całej Galilei, nauczając w ich synagogach, głosząc Ewangelię o Królestwie i lecząc wszelkie choroby i dolegliwości wśród ludu” (Mt 4, 23). Możemy zadać sobie pytanie: skąd ta szczególna uwaga Jezusa wobec chorych, do tego stopnia, że staje się ona również głównym dziełem w misji apostołów, posłanych przez Mistrza, by głosić Ewangelię i uzdrawiać chorych? (por. Łk 9, 2).

XX-wieczny myśliciel podsuwa nam motywację: „Ból absolutnie izoluje i z tej absolutnej izolacji rodzi się apel do drugiego, wzywanie drugiego”[2]. Kiedy człowiek doświadcza słabości i cierpienia we własnym ciele z powodu choroby, jego serce staje się cięższe, wzrasta lęk, mnożą się pytania, coraz bardziej palące staje się pytanie o sens wszystkiego, co się dzieje. Jakże nie wspomnieć w tym kontekście o wielu chorych, którzy w czasie pandemii przeżyli ostatni etap swojego życia w samotności na oddziale intensywnej terapii, z pewnością pod opieką wspaniałych pracowników służby zdrowia, ale z dala od najbliższych i najważniejszych osób w ich ziemskim życiu? Dlatego tak ważne jest, by mieć u swego boku świadków Bożego miłosierdzia, którzy za przykładem Jezusa, miłosierdzia Ojca, wylewają na rany chorych olej pocieszenia i wino nadziei[3].

3. Dotknąć cierpiącego ciała Chrystusa
Zaproszenie Jezusa, by być miłosiernym jak Ojciec, nabiera szczególnego znaczenia dla pracowników służby zdrowia. Myślę o lekarzach, pielęgniarkach, diagnostach laboratoryjnych, osobach asystujących w leczeniu i opiece nad chorymi, a także o wielu wolontariuszach, którzy poświęcają swój cenny czas cierpiącym. Drodzy pracownicy opieki zdrowotnej, wasza służba chorym, pełniona z miłością i kompetencją, wykracza poza granice zawodu, aby stać się misją. Wasze ręce dotykające cierpiącego ciała Chrystusa mogą być znakiem miłosiernych rąk Ojca. Bądźcie świadomi wielkiej godności waszego zawodu, a także odpowiedzialności, jaka się z nim wiąże.

Błogosławmy Pana za postęp, jaki dokonał się w naukach medycznych, zwłaszcza w ostatnich czasach: nowe technologie pozwoliły wypracować metody terapeutyczne, które są bardzo korzystne dla chorych; badania naukowe nadal wnoszą cenny wkład w pokonywanie starych i nowych patologii; medycyna rehabilitacyjna bardzo rozwinęła swoją wiedzę i umiejętności. Wszystko to jednak nie może nigdy przesłonić wyjątkowości każdego pacjenta, z jego godnością i jego słabością[4]. Chory jest zawsze ważniejszy od jego choroby, dlatego w każdym podejściu terapeutycznym nie można pominąć wsłuchiwania się w głos pacjenta, jego historię, lęki i obawy. Nawet wtedy, gdy nie można wyleczyć, zawsze można otoczyć opieką, zawsze można pocieszyć, zawsze można sprawić, by pacjent poczuł bliskość, która świadczy o zainteresowaniu osobą bardziej niż jej chorobą. Dlatego wyrażam życzenie, aby procesy formacyjne pracowników służby zdrowia uzdalniały ich do słuchania i nawiązywania relacji.

4. Miejsca opieki, domy miłosierdzia

Światowy Dzień Chorego jest również właściwą okazją, aby skupić naszą uwagę na miejscach opieki. W ciągu wieków miłosierdzie wobec chorych doprowadziło do otwarcia przez wspólnotę chrześcijańską niezliczonych „gospód dobrego Samarytanina”, gdzie przyjmowano i leczono chorych wszelkiego rodzaju, zwłaszcza tych, którzy nie mogli znaleźć odpowiedzi na swoje potrzeby zdrowotne z powodu ubóstwa, wykluczenia społecznego lub trudności w leczeniu niektórych chorób. Największą cenę w tych sytuacjach płacą przede wszystkim dzieci, osoby starsze i najbardziej wrażliwe. Miłosierni jak Ojciec, liczni misjonarze, głosząc Ewangelię, budowali szpitale, przychodnie i ośrodki opieki. Są to cenne dzieła, dzięki którym chrześcijańska miłość nabierała kształtu, a miłość Chrystusa, o której świadczyli Jego uczniowie, stawała się bardziej wiarygodna. Myślę przede wszystkim o ludziach w najbiedniejszych częściach świata, gdzie czasami trzeba pokonywać duże odległości, aby znaleźć placówki medyczne, które pomimo ograniczonych środków oferują to, co jest dostępne. Przed nami jeszcze długa droga, a w niektórych krajach otrzymanie odpowiedniego leczenia pozostaje luksusem. Potwierdza to, na przykład, ograniczona dostępność szczepionek przeciwko Covid-19 w najbiedniejszych krajach, ale jeszcze bardziej brak możliwości leczenia chorób, które wymagają znacznie prostszych leków.

W tym kontekście chciałbym potwierdzić znaczenie katolickich instytucji opieki zdrowotnej: są one cennym skarbem, który należy chronić i wspierać; dzięki nim dzieje Kościoła wyróżniają się bliskością wobec najbiedniejszych chorych i w sytuacjach największego zapomnienia [5]. Iluż założycieli rodzin zakonnych potrafiło wsłuchiwać się w wołanie braci i sióstr, którzy nie mieli dostępu do opieki lub byli niewłaściwie leczeni, i robili wszystko, co w ich mocy, aby im służyć! Także dzisiaj, nawet w krajach najbardziej rozwiniętych, obecność katolickich placówek sanitarnych jest błogosławieństwem, ponieważ zawsze mogą zaoferować nie tylko opiekę nad ciałem ze wszystkimi niezbędnymi kompetencjami, ale także tę dobroczynną miłość, dzięki której chorzy i ich rodziny są w centrum uwagi. W czasie, kiedy panuje kultura odrzucania, a życie nie zawsze jest uznawane za godne przyjęcia i przeżywania, te struktury, jako domy miłosierdzia, mogą być przykładem ochrony i troski o każde istnienie, nawet najbardziej kruche, od jego początku aż po naturalny kres.

5. Miłosierdzie duszpasterskie: obecność i bliskość

W ciągu tych trzydziestu lat również duszpasterstwo służby zdrowia było coraz bardziej doceniane jako niezbędna posługa. Jeśli najgorszą dyskryminacją, jakiej doświadczają ubodzy – a chorzy są ubogimi w zdrowiu – jest brak duchowej uwagi, nie możemy nie zaoferować im bliskości Boga, Jego błogosławieństwa, Jego Słowa, sprawowania sakramentów, zaproponowania drogi duchowego wzrastania i dojrzewania w wierze [6]. W związku z tym pragnę przypomnieć, że bliskość wobec chorych i ich duszpasterstwo nie jest zadaniem tylko niektórych duszpasterzy specjalnie przygotowanych; odwiedzanie chorych jest zaproszeniem skierowanym przez Chrystusa do wszystkich Jego uczniów. Ile osób chorych i starszych mieszka w domach i czeka na wizytę! Posługa pocieszania jest zadaniem każdego ochrzczonego, który pamięta o słowach Jezusa: „Byłem chory, a odwiedziliście Mnie” (Mt 25, 36).

Drodzy bracia i siostry, wstawiennictwu Maryi, Uzdrowienia Chorych, zawierzam wszystkich chorych i ich rodziny. Zjednoczeni z Chrystusem, który bierze na siebie ból świata, niech odnajdą sens, pocieszenie i ufność. Modlę się za wszystkich pracowników służby zdrowia, aby bogaci w miłosierdzie, potrafili ofiarować pacjentom, wraz z odpowiednią opieką, swoją braterską bliskość.

Z serca udzielam wszystkim Apostolskiego Błogosławieństwa.

Rzym, u św. Jana na Lateranie, 10 grudnia 2021 r., we wspomnienie Matki Bożej Loretańskiej.

69. Światowy Dzień Trędowatych – 30.01.2022

W niedzielę 30 stycznia 2022 r. przypada 69. Światowy Dzień Trędowatych. Jego obchody są okazją do przypomnienia o wciąż trwającym dramacie ludzi chorych na trąd oraz o roli, jaką w ciągu wieków odegrał i nadal odgrywa w niesieniu pomocy ludziom dotkniętym tą chorobą Kościół Katolicki. Zarazem jest to okazja do szczególnej modlitwy i materialnego wsparcia misjonarzy i misjonarek, którzy niosą pomoc najbiedniejszym z biednych.

Niedziela Słowa Bożego 2022 r

Z ustanowienia papieża Franciszka, III niedziela zwykła obchodzona jest w całym Kościele jako Niedziela Słowa Bożego. W tym roku przypada ona 23 stycznia. Inicjatywa ta ma sprawić, aby w Ludzie Bożym wzrosła religijna i bliska

„Kościół otrzymał wielki dar, jakim jest Słowo Boże zapisane w księgach Starego i Nowego Testamentu. Za ten dar Słowa objawiającego prawdę o Bogu i o człowieku, o świecie, jego celu i sensie, winniśmy wznosić dziękczynienie i uwielbienie Temu, który do nas mówi, czyli Panu Bogu” – zauważa ks. prof. Henryk Witczyk, przewodniczący Dzieła Biblijnego św. Jana Pawła II.

Ks. Witczyk podkreśla, że Ojciec Święty, ustanawiając Niedzielę Słowa Bożego, akcentuje rolę Kościoła jako wspólnoty, w której Słowo Boże winno być odczytywane, rozważane, kontemplowane i którym Kościół się modli.

Niedziela Słowa Bożego służy zaproszeniu wierzących na spotkanie w postaci wspólnego rozważania i czytania określonego fragmentu Pisma Świętego.

 

 

Modlitwy o Jedność Chrześcijan

W naszej diecezji będziemy modlić się o jedność uczniów Chrystusa w Jego Kościele. Wydarzenia o charakterze ekumenicznym odbędą się w Świdwinie, Polanowie, Koszalinie i Darłowie.
Inicjatorem Tygodnia Modlitw o Jedność Chrześcijan był nawrócony z anglikanizmu Amerykanin ks. Paul Wattson, który w 1908 roku zaproponował „oktawę modlitw o jedność chrześcijan” pomiędzy dwoma świętami: katedry św. Piotra (18 stycznia) i nawrócenia św. Pawła (25 stycznia). Inicjatywa ta została przyjęta oficjalnie w Kościele katolickim za czasów papieża Benedykta XV (1914-1922). 

Niedziela Chrztu Pańskiego

W pierwszą niedzielę po uroczystości Objawienia Pańskiego (Trzech Króli) wspominamy chrzest Chrystusa w Jordanie. W czasie swojego chrztu objawił się On Izraelitom jako prawdziwy Mesjasz namaszczony Duchem Świętym. Tu rozpoczął Jezus – objawiwszy swoje posłannictwo – swą działalność publiczną. Święto Chrztu Pańskiego kończy okres świąteczny Bożego Narodzenia. Po raz ostatni zaśpiewamy w tym dniu kolędy.
Ten epizod z życia Jezusa musi być wielkiej wagi skoro Kościół wyróżnił go osobnym świętem. Dlaczego? Ponieważ od tego uroczystego aktu Zbawiciel rozpoczął swoją misję nauczycielską. Miał wtedy około trzydziestu lat, gdyż dopiero od tego wieku zwyczaj żydowski pozwalał występować publicznie przed ludem i nauczać. Misja Chrystusa została potwierdzona z nieba. Bóg Ojciec, dał Mu świadectwo, że jest On Synem Bożym i ma prawo przemawiać w imieniu Boga. Sam Bóg Syna swojego z tą misją wysyła.

Wspólne kolędowanie